Rozmowa z Dariuszem Aranowskim, dyrektorem działu handlowego i członkiem zarządzu CDI Konsultanci Budowlani.

W jakich ciekawych inwestycjach uczestniczy (lub uczestniczyło ostatnio) CDI?
CDI zrealizowało wiele ciekawych inwestycji, na pewno warto tutaj wymienić Wschodnioeuropejskie Centrum Kongresowo-Sportowe Arłamów, to będzie luksusowy hotel posiadający możliwości zorganizowania dużej konferencji, gali sportowo-rozrywkowej, czy innego widowiska. Część pokoi hotelowych będzie dostosowana dla wysokich klientów z myślą o organizowaniu zgrupowań dla sportowców takich jak koszykarzy czy siatkarzy, czyli zostaną zamontowane wyższe drzwi, dłuższe łóżka, wyższe meble itp. Pełnimy tam funkcję Project Managera. Kolejną ciekawą inwestycją jest niedawno otwarty hotel Narvil  w Serocku, posiada on 4 gwiazdki, 332 pokoje i jest przystosowany do zorganizowania konferencji dla 1000 osób. Przy budowie tego hotelu pełniliśmy funkcje Inżyniera Kontraktu wraz z pełno branżowym nadzorem inwestorskim. Obecnie prowadzimy ok. 30 projektów inwestycyjnych i nie chciałbym opowiadać o wszystkich ale na pewno warto tutaj wspomnieć o biurowcu Konstruktorska Business Park, którego powierzchnia całkowita wynosić będzie 85 tys. m2, inwestorem jest słowacki developer HB Reavis, który ubiegać się będzie o certyfikat Bream dla tej inwestycji. Budowa wspomnianego biurowca trwa już drugi rok i potrwa jeszcze rok, CDI pełni role nadzoru inwestorskiego.

A jak wygląda obecnie sytuacja w branży?
Gorsza koniunktura, z którą obecnie mamy teraz do czynienia, ma wiele przyczyn. Jest to między innymi konsekwencja Euro 2012. Przed mistrzostwami zapotrzebowanie inwestycyjne było bardzo duże, teraz pracy jest mniej i siłą rzeczy dla kogoś tej pracy zabraknie. Niestety taka sytuacja sprzyja obniżaniu cen i jakości na rynku usług budowlanych. Firmy najpierw obniżają ceny, a później starają się zmieścić z kosztami w ofercie. W naszej branży, czyli w nadzorowaniu budów dochodzi do sytuacji, kiedy pozbawieni pracy inżynierowie oferują swoje usług za niskie ceny, aby przetrwać kryzys, korzystają z tego inwestorzy, jednak w dłuższej perspektywie nie jest to dobre. Firmy zarządzające budowami i nadzorujące je w sposób profesjonalny generują wiele kosztów, na które coraz trudniej zarobić. Inwestor, któremu uda się zatrudnić tanich inspektorów i zakończyć inwestycje sukcesem, nabiera przekonania, że pozostałe oferty są zbyt drogie i często trafia na niezbyt kompetentnych inżynierów, których doświadczenie nie pozwala porównywać się do firm takich jak nasza, a wszystko dlatego, że inwestor zatrudnił w przeszłości dobrych i bardzo zdeterminowanych inżynierów, którzy wykonali kawał dobrej roboty za półdarmo. Należy do tego pamiętać, że jedna osoba nigdy nie zapewni takiej jakości usług, jak zespół, ponieważ ogranicza się tylko do własnych doświadczeń. Naszą siłą jest doświadczenie ze wszystkich budów zrealizowanych i realizowanych przez zespół inżynierów pracujących w CDI. Poza tym duża firma zawsze ma lepsze zabezpieczenie finansowe, co skutkuje większym bezpieczeństwem dla samego inwestora.

Czy podobnie jest na rynku mieszkaniowym?
Developerzy dojrzewają do nowej sytuacji, że 50-cio procentowe marże i większe są przeszłością i rynek zaczyna się stabilizować. 4 lata temu ten rynek załamał się z wielu powodów, jednym z nich była zbyt duża sprzedaż skierowana do prywatnych inwestorów, którzy wyczuli interes i postanowili dokonywać hurtowych zakupów mieszkań oraz sprzedaż po zakończeniu budowy, kiedy ceny były już wyższe. Gdy banki „przykręciły kurek” stali się oni konkurencją dla developera, od którego kupili mieszkania – po prostu obniżali ceny.
Poza tym jest bardzo dużo mieszkań na rynku wtórnym, których sprzedaż wymaga dzisiaj obniżenia ceny, a ta nie pozwala developerom zbytnio na podnoszenie cen za nowe mieszkania.

Okazuje się jednak, że najważniejsze jest umiejętne dostosowanie się do panującej sytuacji…
Tak, dlatego będziemy namawiali inwestorów na poprowadzenie budowy w systemie Construction Management, czyli bez Generalnego wykonawcy (GW). Niewątpliwie największą zaletą tego systemu jest niższa cena za roboty budowlane, wadą jest zamiana gwarancji należytego wykonania od GW na mniejsze gwarancje od poszczególnych wykonawców. Zaletą realizowania budowy przez GW jest wspomniana gwarancja oraz gwarantowana kwota za wykonanie robót. Zespół Construction Management nie ponosi odpowiedzialności za dotrzymanie ceny, a zysk wypracowany w trakcie negocjacji z wykonawcami trafia do kieszeni Inwestora. Obecnie szacujemy, że GW uzyskuje marżę w przedziale 8%-12% wliczając koszty zaplecza budowy, utrzymania czystości  i ochrony budowy. CDI posiada duże doświadczenie w realizacji inwestycji tym sposobem, największą budową zrealizowaną w systemie Construction Management to sklep Ikea w łodzi, którego pow. całkowita wynosi 48 tys. m2. Do tego jesteśmy wstanie ponieść ryzyko budowania i zaproponować inwestorowi własne finansowanie, tzn. sfinansować roboty budowlane, wtedy inwestor może rozliczyć się z CDI na koniec budowy płacąc za jedną fakturę.
Wierzę, że taka oferta spotka się z dużym zainteresowaniem ze strony rynku i pomoże nam w pokonaniu konkurencji.

 

Hotel Focus w Szczecinie wyróżniony
MAKRUM i UTP razem dla studentów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress